TERAZ MOJA HISTORIA Z SERII... ŻYCIE Z ANNĄ P.

Od jakiegoś czasu SPOKOJNA ANNA znalazła sobie nową pasję. Oddała się jej bezgranicznie, często nawet, zaniedbując znajomych oraz inne uciechy życia. Prace postępowały, dość mozolnie...



pewnego słonecznego dnia, kiedy w końcu udało się oderwać SPOKOJNĄ ANNĘ od swojej nowej pasji, przyszła pani PUTZFRAU. Chyba w myśl idei "ORDNUNG MUSS SEIN" (w końcu w Austrii jesteśmy), pani PUTZFRAU zapragnęła wytrzeć biurko SPOKOJNEJ ANNY, niezależnie od tego co się na nim znajdowało...



...i to zostało ze skrzętnie pielęgnowanej pasji SPOKOJNEJ ANNY, a to spotkało krzesło, kiedy SPOKOJNA ANNA ujrzała dzieło pani PUTZFRAU...



do tego wszystkiego SPOKOJNA ANNA zapowiada zemstę więc lepiej miej się na baczności pani PUZTFRAU i TY !!! który przypadkiem zakłócisz spokój SPOKOJNEJ ANNY !!!






Komentarze:
16.04.2006 :: 21:34 :: 83.24.21.37

maruyuca

to ladna kuwa z tej putzfrau. ale nie wiem co wogole putzfrau w akademiku robi...
16.04.2006 :: 16:13 :: 83.7.228.96

gmk

haha została puzzlowa pasja z grzybowej:) czy putzfrau tez zostanie przrobiona na puzzle?!
16.04.2006 :: 12:53 :: 83.30.17.118

maruś ogienek

ta i wy te puzzle ułozycie?? i znowu wam te niemieckie granaty urosną.
16.04.2006 :: 12:28 :: 138.232.248.141

aa

jeszcze diane troche
16.04.2006 :: 11:32 :: 211.31.22.236

tmk

o kurde. tylko krzeslo przerobila na puzzle ze zlosci czy cos jeszcze?
15.04.2006 :: 17:19 :: 85.219.243.186

orek

ciekawe, ile zwroca kaucji za akademik?
15.04.2006 :: 17:15 :: 138.232.248.153

anr

zemsta bedzie slodka!~

ownlog.com :: Wróć